ANIA O MAKIJAŻU
06:10
Makijaż to nie konieczność, a przyjemność - mogłoby być to moje motto, na razie to tylko hasło przewodnie tego wpisu. Mimo, że maluję się i sprawia mi to przyjemnosć, stawiam na naturalny make up, nie dla mnie conturing, strobing, czy inny wielowarstwowy look. Nie magazynuje kolorówki, nie zbieram jej też, ani nie kolekcjonuje. Zużywam! Gdy coś mi nie odpowiada bez sentymentu ląduje w koszu, gdy jest ok jest ze mną do końca, ale rzadko znów sięgam po to samo. Próbuje, tresuje, ale z głową. Nie robię żadnych zapasów.
Mam jeden podkład, a raczej krem CC, jeden puder i jak się już pewnie domyślacie jeden tusz. Więcej mam tylko cieni i pomadek, ale też nie są to krocie. Pomadek mam 3, cieni więcej, bo kupuje je paletami.
Na mój codzienny make up składa się:
- Bourjois 123 cc
- Ekocera puder ryżowy
- BeGlossy róż
- Maybelline Lash Sensational maskara
- Avon cień w kremie
- Rimmel Lasting Finish Lipstick 4g W Pomadka 070 Airy Fairy pomadka
0 komentarze